KS Serniki — Lewart II Lubartów

KS Serniki — Vir Dorohucza

KS Serniki — LZS Krężnica Jara

Po raz kolejny słaba gra zaowocowała niekorzystnym wynikiem. Coś złego dzieje się z LZS Krężnica Jara po zwycięstwie w Siostrzytowie. Nie dość, że przegrywamy już trzeci mecz z rzędu to znowu po gorszej grze.

Gospodarze szybko rozpoczęli strzelanie. W 10′ Mariusz Jankowski znalazł trochę miejsca między Rafałem Pietroniem a słupkiem i umieścił piłkę w naszej bramce.

Chwilę potem przyszedł czas na pierwszą z naszych dobrych szans. Z dystansu uderzał Aleksander Gustaw, a bramkarz Sernik z trudem wybił mokrą piłkę na rzut rożny. W odpowiedzi w 14′ Wojciech Szalast wykorzystał podanie od kolegi i strzałem głową podwyższył prowadzenie na 2:0.

Kolejną okazję na zmianę wyniku miał w 21′ Michał Kaleniec, ale też był nieskuteczny. Za to Serniki już tak. W 29′ Sylwester Kaźmierski znalazł się sam na sam z Pietroniem i było 3:0.

My w 32′ odpowiadamy atakiem, w wyniku którego na dogodną pozycję wychodzi Radosław Rusinek, ten jednak przegrywa pojedynek z bramkarzem a gdy odzyskuje piłkę nie trafia do pustej bramki. Przed przerwą prowadzenie Sernik może zmniejszyć jeszcze Grzegorz Stępniowski, który trafia w bramkarza i ponownie Rusinek.

W drugiej połowie nasza gra się nie poprawiła a gospodarze – a konkretnie Kaźmierski zadali nam kolejne ciosy. Najpierw w 67′ zawodnik Sernik wykorzystał rzut karny podyktowany przez… Siergieja Michajłowa, który wobec nieobecności sędziów związkowych pełnił rolę arbitra a w 70′ ten sam gracz po dośrodkowaniu z kornera dołożył swoją trzecią a w sumie piątą bramkę dla gospodarzy.

Zapowiadało się na zupełną klęskę, ale pod koniec meczu z dobrej strony pokazał się Kacper Kurek. Grający od drugiej połowy napastnik dzięki golom w 80′ i 87′ zmniejszył rozmiary naszej i tak bardzo dotkliwej przegranej.

KS Serniki — Wodnik Uścimów

KS Serniki — KS Uniszowice